poniedziałek, 3 stycznia 2011

Pasja

Nie od dziś wiadomo, że football, soccer, fussball, czy po prostu piłka nożna to najpopularniejszy sport na świecie. Początki tej dyscypliny sportu ( oczywiście wtedy wyglądała ona zupełnie inaczej) sięgają już do czasów, kiedy to po naszej planecie stąpali Aztekowie. Sport ten, był tam obrzędem rytualnym. Powszechnie wiadomo, iż football został wymyślony przez Anglików, bo właśnie tam rozwijał się on najszybciej. Historia piłki nożnej nie zmienia jednak faktu, że "footbollówkę" kopią i kochają na całym świecie.Każdy z nas ma ukochany zespoł, czasem nie zgadzamy się z tymi wyborami, lecz wszystkich kibiców łączy miłość do szmacianego przedmiotu, za którym gania 22 mężczyzn. Co jest tak wspaniałego w sporcie, który przykuwa do telewizorów miliony osób? Ja osobiście kocham piłkę za jej nieobliczalność, piękno i emocje, które dostarcza nam tak wiele razy w ciągu roku. Za takich piłkarzy jak Zidane , Figo czy Raul dla których warto przychodzić na mecze czy oglądać je w tv . Niesamowite końcówki spotkań w najlepszych ligach świata to jest to co stanowi o miłości do "piłki kopanej". Dwie bramki strzelone w trzech ostatnich minutach meczu są tutaj bardzo częste.Oczywiście ktoś może powiedzieć, że football jest nudny, bo ma do tego prawo, ale czy jest coś wspanialszego od niespodziewanego zwrotu akcji w ostatnich sekundach meczu? Moim zdaniem - nie. Piłce nożnej towarzyszy też magiczna otoczka. Może nie ma tu ciężarówek Coca-Coli, czy świątecznych lampek na stadionach, ale za to są kibice - ludzie, którzy wydają co najmniej 30 zł za mecz, tylko po to, aby zobaczyć swoich idoli w akcji i razem z innymi dopingować swój ukochany klub. To niesamowite przeżycie, kiedy po zdobytej bramce, można krzyknąć z całych sił GOL!, a obok nas zrobią to samo setki innych osób. To właśnie jest pięknem footbollu - zrozumienie naszej radości wśród ludzi z naszego otoczenia. Za co Wy kochacie piłkę nożną? Czy jest do dla Was coś więcej niż dwie bramki i szmaciany przedmiot zmagań zawodników? Czy tak samo jak ja, nie możecie przegapić pojedynku ukochanego zespołu?

2 komentarze: